enczsksiplhudeitsvhrespt
/ plgłówne menu
jesteś tutaj Theatre database
EN | PL

Teatr Syrena

także Teatr Satyryków "Syrena" (1955-1957), Teatr Buffo "Syrena" (1962-1967)
historia teatrugaleriadane techniczneoryginalne wyposażenie

ważne wydarzenia

(więcej)2.12.1948 | inauguracja działalności w warszawskiej siedzibie
Premiera przedstawienia Nowe pro-rządki w reż. Kazimierza Pawłowskiego
(więcej)2001 | przebudowa i modernizacja

osoby

(więcej)Wiktor Espenhau |Architekt

Architekt, inżynier. Autor projektu adaptacji budynku przy ul. Litewskiej na potrzeby teatru.


(więcej)Witold Filler |
Pisarz, dziennikarz, specjalizujący się w krytyce teatralnej i historii polskiego teatru, szczególnie kabaretu, a także cyrku.więcej

historia

„[Teatr Syrena] mieści się w pięknej sześciokondygnacjowej kamienicy z prze­łomu XIX i XX w., z jedenastoma osiami okiennymi, ozdobionej wykuszem ciągnącym się przez całą wysokość domu. Wszystko — także koń jako element zdobniczy — wskazuje na to, iż budynek wzniesiono z myślą o urządzeniu w nim ujeżdżalni, szkoły kon­nej jazdy zwanej tatersalem. Istotnie znajdowała się tam i na początku stulecia należała do Konopackiego. W latach 1920-25 pojawiały się często w prasie ogłoszenia reklamujące ujeżdżalnię Nowy Tatersal, która polecała duży wybór koni wierzchowych, lekcje konnej jazdy oraz „pensjonat dla koni". Bliskość Łazienek, gdzie wówczas istniały specjalne aleje do konnej jazdy, sprzyjała rozwojowi przedsiębiorstwa. Ten stan rzeczy utrzymy­wał się do r. 1939. W czasie działań wojennych tak w r. 1939, jak i w czasie powstania 1944 r. budynek ocalał.

Już w listopadzie 1945 r. przybyły z Łodzi teatr Syrena pod dyrekcją Jerzego Jurandota występował w sali fabryki Wedla na Zamoyskiego. Zapewne od początku noszono się z myślą sta­łego osiedlenia się w Warszawie. Aby to zrealizować, należało się postarać o lokal. Wybór padł na dawny maneż.

Z ujeżdżalni zrobioną scenę i widownię, zabudowania stajenne zamieniono na pracownie i magazyny, garderoby aktorów po­wstały w przyziemiu właściwego teatru. Roboty prowadzone pod kierunkiem i wg projektu inż. Espenhaua ukończono w r. 1948, a nową stołeczną scenę inaugurowano 2 grudnia tegoż roku wido­wiskiem pt. Nowe pro-rządki[1] Gozdawy, Jurandota, Rudzkiego, Stępnia i Tuwima.

Do dziś imponująca kamienica panuje nad ul. Litewską. Pozo­stałością jej dawnego przeznaczenia jest rzeźbiona końska głowa zdobiąca dolną partię wykuszu nad wiodącą na podwórze bramą. W samej bramie zachowały się jeszcze resztki niebieskiej glazury z żółtymi medalionami oraz w górze fryz przedstawiający rzym­skich woźniców i kwadrygi. Oryginalne są jeszcze w tym domu kraty, lustrzane szyby w drzwiach wewnętrznych, mosiężne klam­ki itp.

W podwórzu znajduje się budynek dawnego maneżu, dzisiejsza scena i widownia teatru. Najprościej można to sobie wyobrazić jako wysoką halę ujeżdżalni podzieloną stropami poziomo na: podscenie, parter, balkon widowni oraz nadbudowane nadscenie. Wejście do teatru prowadzi z ulicy przez drzwi wahadłowe — jest to dawne wejście do ujeżdżalni. Znajdujemy się w holu wspar­tym na dwu słupach, gdzie usytuowano także kasę. Stąd po kilku schodach schodzimy do szatni pełniącej jednocześnie funkcję pa­larni; tam również urządzono bufet. Następnie wchodzimy na par­ter widowni, po innych zaś schodach — na balkon.

Sala jest prosta, bez ozdób. Jedynie balustradę balkonu wy­cięto w łagodne, półokrągłe „zęby". Salę pomalowano na ciepły, rdzawy kolor, fotele obito zielonym skajem, chodniki zaś i kotary drzwi awaryjnych są czerwone. Na balkonie znajdują się kabiny elektryka i akustyka, obok niewielka szatnia. Jako oświetlenie wyzyskane są zwykłe standardowe lampy przyścienne. Miejsc teatr ma 630.

Scena jest płytka — ok. 6 m głębokości i ok. 10 m szerokości, bez proscenium, które powiększa się przez zasłanianie kanału orkiestry. Powierzchnia sceny z jedną kieszenią wynosi ok. 70 m2, jej wysokość — ok. 13 m. Rama sceny jest bardzo prosta, biała, bez żadnych ozdób, o wymiarach 7 x 4,10 m.

W podwórzu też równolegle do sceny i widowni, w dawnych stajniach, mieszczą się: w przyziemiu magazyn dekoracji, na pię­trze stolarnia. Budynki za sceną to również dawne stajnie z wy­sokimi strychami na siano. Przed kilku laty nadbudowano je do wysokości dwóch pięter. Znalazły tam pomieszczenia: malarnia, modelatornia, perukarnia, magazyn kostiumów i materiałów oraz pracownia elektrotechniczna. Garderób aktorskich jest czternaś­cie — dla dwu lub trzech osób każda. Biura teatru mieszczą się w kamienicy głównej.

Warto przypomnieć, iż w XVIII i XIX wieku bardzo często lo­kowano teatry w ujeżdżalniach. Były to pomieszczenia wyjątkowo nadające się na obszerną widownię. Jednak w naszych czasach taki rodowód budynku teatru jest raczej rzadki”.

Fragment książki: Barbara Król-Kaczorowska Teatry Warszawy, PIW, Warszawa 1986.

„Syrena” w Ujeżdżalni

Ulica Litewska ma niewiele więcej, niż sto lat. Na planie miasta pojawiła się po raz pierwszy ok. 1879 r., gdy parcelowano ogrody na tyłach Marszałkowskiej, obok rosyjskich koszar Litewskiego pułku piechoty. Nowa ulica przyjęła jego nazwę i rozwijała się szybko w czasach, gdy sama Marszałkowska na przyległym odcinku miała opinię przedmiejskiej, zabudowana była dworkami w ogrodach, w których mieściły się trzeciorzędne knajpy i piwiarnie. Jeszcze pod koniec XIX w. przewodniki notowały, że “…dopiero z czasem ta część Marszałkowskiej stanie się jedną z najpiękniejszych w Warszawie…”.

Znęcony możliwościami zarobku “przy wojsku”, osiedlił się przy Litewskiej już w 1880 r. August Held z rodziny furmanów i przewoźników z ulicy Krochmalnej. Wynajmował konie i powozy, urządził plac ćwiczebny do nauki jazdy konnej. W późniejszych latach wzniesiono tu krytą ujeżdżalnię, zwaną “tattersallem”, którą przejęli i unowocześnili w 1908 r. przedsiębiorcy tej branży, Cybulski i Konopnicki. Mieli dobry zmysł do interesów. Tuż przed I wojną światową ujeżdżalnia przy Litewskiej zwycięsko konkurowała ze znanymi od lat: “Tattersallem Warszawskim” na Okólniku i “Nowym Tattersallem” przy ul.Trębackiej. Stać ich też było na zbudowanie okazałej kamienicy (…).

W okresie międzywojennym nabył całą nieruchomość ziemianin spod Radzymina, Konrad Antoszewski. Ujeżdżalnia działała pod firmą “Nowy Tattersal”, obok hali na tyłach kamienicy frontowej prowadzono sprzedaż i wynajem koni wierzchowych oraz wynajem karet ślubnych (nie znano dzisiejszych ogłoszeń: “Zawiozę do ślubu białym Mercedesem”…). Korzystali z ujeżdżalni głównie oficerowie z pobliskiego GISZ-u i Min. Spraw Wojskowych, mieszczącego się w przebudowanych dawnych koszarach Litewskiego pułku.

Podczas okupacji hitlerowskiej “Nowy Tattersal” znalazł sie w obrębie niemieckiej dzielnicy policyjnej wzdłuż al. Szucha. W domach przy ul. Litewskiej zamieszkało wielu funkcjonariuszy Policji Bezpieczeństwa, np. na przeciwko ujeżdżalni w domu nr 10 – szef Kripo, SS-Sturmbannfuhrer H.Geissler. W tej też okolicy, u zbiegu Litewskiej z al. Szucha, rozegrał się jeden z dramatycznych epizodów walki konspiracyjnej. W październiku 1943 r. żołnierze “Parasola” zastrzelili Józefa Lechnera, SS-Obersturmfuhrera, kierownika referatu IV A 5 w Gestapo, podczas nieudanego w końcu zamachu na innego gestapowca Milkego.

Utrzymanie przez Niemców dzielnicy policyjnej podczas Powstania Warszawskiego sprawiło, że ocalała większość budynków w tym rejonie. Dawna ujeżdżalnia służyła przez pierwsze lata jako rupieciarnia. Gdy w 1948 r. twórcy – Jurandot, Gozdawa i Stępień – istniejącego od 1945 r. w Łodzi teatru “Syrena” poszukiwali odpowiedniego lokalu w Warszawie, zainteresowali się obszerną halą przy Litewskiej. Po przebudowie wystawiono tu 12 grudnia 1948 r. dla widowni mającej ponad 600 miejsc, pierwszy program “Nowe porządki”.

Od tamtego czasu przeszło przez starą ujeżdżalnię wielu artystów sztuki estradowej kilkunastu pokoleń, począwszy od przedwojennych jeszcze gwiazdorów jak Loda Halama (gościnnie), Stefania Górska, Adolf Dymsza, Ludwik Sempoliński, Kazimierz Krukowski, Tadeusz Olsza. Do listy tej dopisała się cała plejada młodszych aktorów, którzy często właśnie na scenie “Syreny” rozpoczynali swoją karierę, przechodząc potem do filmu i do innych teatrów o repertuarze dramatycznym i komediowym. Skromny teatrzyk przy Litewskiej jest zawsze tradycyjnie warszawski – najpierw nostalgicznie, z nieukrywaną tęsknotą za Warszawą, której już nie ma; potem współcześnie, towarzysząc swymi programami odbudowie i rozbudowie stolicy. Nie miejsce tu, aby zastanawiać się nad słabościami, pomyłkami i sukcesami repertuarowymi tych minionych prawie czterdziestu lat “Syreny” w Warszawie. Bywało zresztą, że krytycy ganili kolejne inscenizacje, zaś publiczność tłumnie garnęła się do kas biletowych. Bywało i tak, że programy tej komediowej sceny bliższe okazywały się naszemu życiu codziennemu, niż wiele tzw. Sztuk współczesnych, pretensjonalnych i nudnych.

Dla ścisłości faktograficznej dodam, że w 1978 r. – po kilkunastu latach kierowania “Syreną” – ustąpili Zdzisław Gozdawa i Wacław Stępień, znakomici nie tylko dyrektorzy, ale przede wszystkim autorzy tekstów, którzy potrafili zręcznie połączyć piękne tradycje warszawskiego kabaretu i estrady z wymogami nowych czasów. Ich miejsce zajął Witold Filler, krytyk teatralny, redaktor “Szpilek”. I dziś – jak dawniej bywało – “Syrena” miewa swoje wzloty i upadki, różnym też dźwiękiem pobrzmiewa śmiech widowni. Trzeba jednak przyznać, że w starej ujeżdżalni często sypią się iskry, gdy na scenie trafnie się ujeżdża (lub rozjeżdża) ludzi i zjawiska naszej rzeczywistości.

Życie Warszawy nr 138, 1986 rok
Jerzy Kasprzycki



[1] http://www.e-teatr.pl/pl/realizacje/27075,szczegoly.html.

 

Literatura:

  1. Król-Kaczorowska B., Teatry Warszawy, PIW, Warszawa 1986.
  2. Randez-vous z Syreną, red. Bożena Rytel, Krajowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1981.
  3. Teatry polskie w trzydziestoleciu 1944-1974. Słownik, Nadbitka z „Pamiętnika Teatralnego” 1975, z. 3-4.
  4. Teatr Syrena m.st. Warszawy. 60 lat, 1947-2007, Teatr Syrena, Warszawa 2007.

 

 

autor: Barbara Król-Kaczorowska

informacje dodatkowe

nie wprowadzono żadnych informacji

Dodaj informacje

nazwa będzie opublikowana

Email nie zostanie opublikowany

Informacja: Informacja o teatrze musi zawierać minium 10 znaków.

eightplusfive=